Dwa sety Politechniki i Skry
2008-10-03 16:58, PLS
Za zamkniętymi drzwiami hali Energia odbył się sparing pomiędzy PGE Skrą Bełchatów a J.W. Construction OSRAM AZS Politechniką Warszawską. Spotkanie trwało dwie godziny, a rozegrano jedynie dwa sety. Jak to możliwe?
- Była to gra szkoleniowa, a nie tradycyjny mecz. Dzięki temu z trenerem Danielem Castellanim mogliśmy lepiej sprawdzić jak w poszczególnych ustawieniach wyglądają nasze zespoły - wyjaśnił trener Krzysztof Kowalczyk. Żeby zdobyć punkt w tym spotkaniu, drużyna musiała wygrać dwie akcje z rzędu: pierwszą przy własnej zagrywce i drugą z piłki dorzuconej przez swojego szkoleniowca. W efekcie takiego sposobu gry możliwe było rozegranie tylko dwóch setów, z czego każdy trwał po godzinie.
Z meczu zwycięsko wyszli gospodarze - siatkarze PGE Skry Bełchatów, którzy pokonali Politechnikę 25:21 i 25:20. A w jakich składach zagrały oba zespoły? - Składy nie były w tym meczu najważniejsze - powiedział dyplomatycznie, z tajemniczym uśmiechem trener Kowalczyk.
PGE Skra Bełchatów - J.W. Construction OSRAM AZS Politechnika Warszawska
2-0 (25:21, 25:20)
Adrian Komorowski
|